Stary Plant to całkiem inny koleś niż ten szalony krzykacz z Led Zeppelin, co bynajmniej nie znaczy, że gorszy. Już się tak nie wydrze jak kiedyś, wiadomo, ale ile można się drzeć. Plus Alison Krauss, o której przed tą płytą nawet nie słyszałem, a niespodziewanie chyba najbardziej lubię kawałki z nią na wokalu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robert plant and alison krauss. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robert plant and alison krauss. Pokaż wszystkie posty
środa, 8 maja 2013
238. Robert Plant and Alison Krauss - Raising Sand
Stary Plant to całkiem inny koleś niż ten szalony krzykacz z Led Zeppelin, co bynajmniej nie znaczy, że gorszy. Już się tak nie wydrze jak kiedyś, wiadomo, ale ile można się drzeć. Plus Alison Krauss, o której przed tą płytą nawet nie słyszałem, a niespodziewanie chyba najbardziej lubię kawałki z nią na wokalu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
